Badania nad psią inteligencją prowadzone pod kierownictwem Sue McKinley (Departament Nauki o Zwierzętach na Uniwersytecie De Montfort), dowodzą, że psy rozumieją nas lepiej niż mogłoby się wydawać.

Żeby tego dowieść wystarczyły trzy proste eksperymenty, w których we wspólnym pomieszczeniu umieszczono: eksperymentatora, jego pomocnika oraz psa. Każdorazowa zmieniając układ, w których znajdowały się te trzy obiekty badania. Efekt pierwszego z nich nie zaskoczył badaczy, komenda kierowana do psa, spotykała się z jego natychmiastowa reakcją. Sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, gdy układ pomiędzy ludźmi ulegał zmianie. Kiedy obiektem bezpośredniej komendy był nadal pies, a kontakt wzrokowy skierowany był na pomocnika, odsetek reakcji spadał o ponad 70%.

Najbardziej zaskakujące okazały się jednak dopiero wyniki trzeciego badania. Eksperymentator wypowiadał bowiem komendę odwrócony plecami do pozostałych uczestników badania. W tym wypadku ponad 50% psów, bez wahania podejmowało działanie. Dowodzi to, że psy zwracają uwagę nie tylko na to, co się do nich mówi, ale także w jaki sposób robi to ich właściciel. W takim wypadku Istotne staje się, aby komendy dawały się wyraźnie rozróżnić. Badanie to pokazuje, że psy są wrażliwe na orientację naszej twarzy i zwracają uwagę,  na to w czyim kierunku przekazywana jest komenda oraz w jaki sposób jest wypowiadana.

Źródło: http://www.zpazurem.pl/